|
mgr Robert Suszko
dyrektor metodyczny
Pan Robert jest założycielem i właścicielem Przedszkola. Sprawuje
nadzór nad jego działalnością w zakresie pracy dydaktycznej i organizacyjnej, dba o to, aby zadowolone były
dzieci, rodzice i wszyscy pracownicy.
|
 |
W 2000 roku ukończył studia magisterskie na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. W chwili obecnej jest słuchaczem III roku studiów doktoranckich w zakresie nauk humanistycznych Instytutu Badań Edukacyjnych w Warszawie.
Od 2001 roku współpracuje jako wykładowca z Wyższą Szkołą Pedagogiczną w Lublinie prowadząc zajęcia: komunikacja interpersonalna; zarządzanie mediami; konstrukcja i wdrażanie szkolnych programów wychowawczych.
Od 1999 roku realizuje swoje pasje kształceniowe jako instruktor-trener w Centralnej Szkole Trenerskiej ZHP. Zajmuje się tam miedzy innymi zagadnieniami: budowania i ewaluacji pracy powiatowych jednostek terytorialnych NGO; wprowadzania zmian w organizacji; Public Relations; tworzenia i realizacji dotacji samorządowych.
W latach 2001-2005 był kierownikiem projektu na szczeblu centralnym - "Stwarzanie warunków do działania powiatowej jednostki terytorialnej NGO".
W latach 1998 - wrzesień 2007 pełnił funkcję komendanta Hufca Lublin Związku Harcerstwa Polskiego.
Ukończył między innymi kursy i szkolenia:
- Kurs trenerski z zakresu skutecznej komunikcji organizowany przez Ministerstwo Gospodarki RP w Warszawie;
- Szkolenie kończące się otrzymaniem Certyfikatu Instruktora programu profilaktyki alkoholowej "Trzeci Elementarz" organizowane przez Fundację ETOH w Warszawie;
- Szkolenie kierowników powiatowych jednostek terytorialnych NGO w Olsztynku;
- Szkolenie z zakresu Funduszy Strukturalnych - Europejski Fundusz Społeczny w Krakowie.
Praca w Przedszkolu to wg pana Roberta spełnianie cudowej misji jaką jest dawanie maluchom szczęścia i spełniania ich marzeń.
Prywatnie interesuje się sztukami walk wschodu, aktywnie uprawiając karate; fotografią - montażem, retuszem, technikami artystycznymi oraz turystyką... jak sam mówi "...gór mi trzeba i ciągle mi mało..."
|