Aktualności

Poczytaj mi...

W ostatnim tygodniu w grupie Melmaków realizowaliśmy tematy związane z bajkami i baśniami i próbowaliśmy odkrywać uniwersalne prawdy w nich zawarte. Najpiękniejszym akcentem naszych zajęć były odwiedziny Rodziców, którzy przybyli do nas, aby  poczytać dzieciom ich ukochane książki: baśnie, wiersze, opowiadania z różnych stron świata. Jako pierwszy zawitał do nas Pan Błażej- tata Natanka, następnie Pani Magdalena- mama Kamilki, oraz Pani Monika – mama Karolinki i Pani Beata- mama Małgosi.  Wszystkim Rodzicom serdecznie dziękujemy za obecność i utwierdzanie dzieci w przekonaniu, że książki to prawdziwy skarb, a czytanie może być wspaniałą pasją. Zobacz zdjęcia

Bal na 100 par!

Karnawał w pełni :) Nic więc dziwnego, że w naszym przedszkolu w miniony piątek odbył się najprawdziwszy bal przebierańców. Już od rana wszystkie dzieci były podekscytowane – i dopytywały: „No kiedy? No kiedy wreszcie się zacznie?”. I wreszcie się zaczęło :) Po śniadanku zamiast przedszkolaków nagle w salach pojawiło się mnóstwo księżniczek, wróżek, biedronek i kotków, tygrysków i innych zwierzaków, byli też piraci i kowboje, strażacy i superbohaterowie, rycerze, smoki i inne cudowne postaci. Wszyscy zacni goście pojawili się w udekorowanej sali balowej i...zaczęła się zabawa. Tańce w parach, w kółeczkach, pociągach – najnowsze przeboje, ale również stare i przez wszystkich lubiane "Kaczuszki", całe mnóstwo innych, szaleńczych tańców - połamańców... Był i pokaz mody – a jakże, przecież trzeba było pochwalić się wszystkim swoim wspaniałym przebraniem. Były zabawy z chustą klanzy, z balonami, z tunelem… Tańczyliśmy i bawiliśmy się do uraty tchu… Oj tak tak… To był naprawdę wyjątkowy dzień! Szkoda, że taki bal jest tylko jeden raz w roku… Zobacz zdjęcia

...a na dodatek cała ze szmatek!

Zabawki są niezbędne do prawidłowego rozwoju każdego dziecka. Poprzez zabawę dziecko poznaje świat, uczy się, rozwija wyobraźnię, odgrywa role społeczne. Doskonałą zabawą jest tworzenie własnych zabawek. I dlatego dzieci z grupy „Filifiaki” odwiedziła mama Michalinki,  która interesuje się modą i lubi szyć. Pani Kasia pokazała dzieciom prostą metodę zrobienia lalki. Każde dziecko otrzymało kawałek kolorowego materiału. Na każdym rogu materiału trzeba było zawiązać supełek – tak powstały nogi i ręce. Główkę zrobiliśmy wypychając środek materiału watą.  Największą frajdą było ozdabianie lalki, różnymi kolorowymi dodatkami, które przyniosła Pani Kasia. Powstały piękne, kolorowe lalki. Zobacz zdjęcia

Przedszkole bez zabawek

W naszym przedszkolu staramy się wspierać i rozwijać twórczość oraz kreatywność naszych podopiecznych. Aby dać powód naszym dzieciom do rozwijania ich kreatywności, w grupie „Filifiaki” zorganizowano „Tydzień bez zabawek”. W tym czasie przedszkolaki bawiły się zabawkami wykonanymi przez siebie lub z pomocą pani nauczycielki. Naszym celem było rozbudzenie kreatywności dzieci, twórcze działanie, dostrzeganie nowych zastosowań dla przedmiotów (wydawałoby się) bezużytecznych, rozwijanie sprawności manualnej dzieci. Powstały auta z pudełek, ludki, domki, zamki, maski, samoloty, gry planszowe i wiele innych zabawek. Podczas tworzenia własnych zabawek "Filifiaki” wykorzystywały zgromadzone pudła kartonowe różnej wielkości, opakowania po słodyczach, kosmetykach, podarunkach, pojemniki po jogurtach, serkach, butelki plastikowe po napojach, pojemniki po np. kosmetykach, gazety, rolki po papierze toaletowym lub kuchennym, pojemniki po jajkach, korki, ścinki materiałów, makulaturę, torebki foliowe, reklamówki... Przedmioty te dostarczyli do sali przedszkolnej dzieci. Jak dumne były „Filifiaki” z wykonania i pomysłu własnej zabawki! Zobacz zdjęcia

Zamojskie zoo w entliczku

W czwartkowe przedpołudnie odwiedzili nasze Przedszkole dość egzotyczni i niecodzienni goście. Wraz ze swoimi opiekunkami – panią Małgosią i panią Anetką, przyjechali do nas podopieczni zamojskiego zoo – dwa przesympatyczne węże (tak tak to nie pomyłka – przesympatyczne!) pytony królewskie  - Leon i Centka.  Jak wiadomo nie każdy lubi gady, jak się okazało nie przepadamy za nimi bo ich nie znamy, przy bliższym poznaniu okazują się naprawdę przyjazne. Pani Anetka i pani Małgosia opowiedziały nam najpierw co nieco o zamojskim zoo i jego mieszkańcach, ich zwyczajach, pielęgnacji oraz o zasadach, których należy przestrzegać odwiedzając ogród zoologiczny, a potem przedstawiły nam  Leona i Centkę. Mogliśmy obejrzeć je z bliska, dotknąć, pogłaskać, nawet wziąć na ręce, a na koniec zrobiliśmy sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia. Nasze przedszkolaki wykazały się olbrzymią odwagą, niektóre pozwoliły nawet by węże oplotły ich szyję! Przerażonych rodziców uspokajamy :) Leon i Centka są pozbawione zębów i jadu i choć należą do dusicieli, są naprawdę niegroźne.. Dziękujemy paniom z zamojskiego zoo a wszystkich Państwa już dziś zapraszamy do odwiedzin jedynego na Lubelszczyźnie tak dużego ogrodu zoologicznego i poznania innych jego podopiecznych. Jak się dowiedzieliśmy, jesienią zamieszkały w zamojskim zoo trzy żyrafy, a w tym roku przybędzie także hipopotam :) Zapraszamy, a więcej informacji na stronie internetowej zoo. To było niezwykłe spotkanie :) Zobacz zdjęcia

Dziadek na medal!

Każdy z nas zastanawiał się z pewnością jak wyglądało życie naszych dziadków kiedy byli mali. Dzięki naszemu gościowi, który odwiedził nas w Dniu Dziadka, mieliśmy szansę poszerzyć naszą wiedzę na ten temat. Tym wyjątkowym gościem był dziadek naszej Agatki. Pan Zdzisław opowiedział przedszkolakom wiele ciekawostek ze swojego życia. Dzieci dowiedziały się gdzie pan Zdzisław się urodził, w jakie zabawy się bawił gdy był małym chłopcem. Pan Zdzisław przyniósł ze sobą kilka ciekawych przedmiotów, które były używane  w domach dawno temu. Dzieci miały szansę dowiedzieć się jak kiedyś mamy robiły pranie, w jaki sposób oświetlano mieszkania jak jeszcze nie było prądu, o tym jak uczestniczył w odbudowywaniu Warszawy po wojnie. Zaśpiewał również piosenkę „Na prawo most na lewo most”.   Pan Zdzisław opowiedział przedszkolakom o swoich podróżach do Stanów Zjednoczonych i Francji. Wiele radości sprawiła dzieciom wspólna zabawa z dziadkiem. Furorę zrobiła magiczna sztuczka, której pan Zdzisław nauczył się od prawdziwych cyrkowców. Przedszkolaki aby podziękować za tak miłą wizytę, pokazały zabawy, w które bawią się na co dzień w przedszkolu. Odśpiewały również głośne „Sto lat!”. I wręczyły pamiątkowy dyplom Super Dziadka. Jeszcze raz dziękujemy dziadziowi Agatki za odwiedziny :) Zobacz zdjęcia

Wspomnienia z dalekiej... Islandii

W tak daleką podróż zabrała nas pewnego dnia mama Mateusza, pani Dominika. Przybyła do nas z mapami, zdjęciami i niezwykłymi opowieściami na temat tego odległego kraju. Dowiedzieliśmy się co to jest noc i dzień polarny i jak mieszkańcy radzą sobie z tymi zjawiskami. Pani Dominika pokazała nam zdjęcia gorących źródeł i domów, które zakopane w ziemi wyglądają jak chatki skrzatów. Zadziwiła nas informacją o podgrzewanych chodnikach i najlepszym środku transportu na Islandii, którym jest... samolot. Ciekawostek było bardzo dużo i wszystkie zobrazowane pięknymi zdjęciami, zrobionymi przez panią Dominikę, której serdecznie dziękujemy za fascynujące opowieści :) Zobacz zdjęcia

Kiermasz ciast dla Jasia Karwowskiego

Poruszeni historią chorego na nowotwór oczka Jasia i pełni podziwu dla determinacji i zaangażowania  jego Rodziców oraz najbliższych w walce o zdrowie chłopca, postanowiliśmy przyłączyć się do zbiórki pieniędzy potrzebnych na leczenie Jasia. 15 i 16 stycznia zorganizowaliśmy w naszym Przedszkolu kiermasz ciast . Wszyscy pracownicy przedszkola na czele z Panem Dyrektorem, mieli szansę  zaprezentować swoje talenty, dostarczając na kiermasz własnoręcznie wykonane ciasta.  I tu objawiły się ukryte kulinarne zdolności. Na kiermaszu pojawiły się  serniki, szarlotki,  muffinki piernikowe, waniliowe, z wiśnią, z kremem, rafaello , królewiec, aniołek,  cynamonowiec z owocami, marchewkowiec.  W ciągu pierwszego i drugiego dnia kiermaszu przygotowane ciasta bardzo szybko znikały,  a Rodzice naszych Przedszkolaków wykazali się niezwykłą wrażliwością, otwartością,  współczuciem,  chęcią niesienia pomocy oraz hojnością. To dzięki nim zebraliśmy  dla Jasia 2 tys. 72 zł i 87 groszy. Drodzy Państwo, serdecznie dziękujemy Wam za wielkie serce :) Zobacz zdjęcia

Pepelki i patyczaki

W piątkowy poranek grupa Pepelki wybrała się na zaproszenie mamy Marty, pani Joasi na oglądanie patyczaków. Gdzie? W domu Marty – tam ona wraz z bratem hodują te niezwykłe zwierzaki. Euforia była ogromna gdy pani Joasia wniosła terrarium a tam kilka patyczaków, które może nieco nie polubiły hałasów, ale za to okazały się całkiem ciekawskie i przyjazne. Każdy przedszkolak mógł ich dotknąć, potrzymać na dłoni – ale niewielu było takich odważnych. Poznaliśmy zwyczaje patyczaków, różne ciekawostki na ich temat i dowiedzieliśmy się skąd pochodzą. Potem każdy mógł ulepić sobie patyczaka z kolorowej plasteliny. Było także wspólne oglądanie odcinka Pszczółki Mai – wszak to najbardziej znana owadzia bajka, było jedzenie pysznych ciasteczek i soczek… a na koniec Martusia zaprosiła nas do swojego pokoju – oprócz tego, że wszyscy elegancko się tam zmieścili to jeszcze trudno było zakończyć budowanie z klocków lego, rysowanie czy zabawę lalkami… Ale musieliśmy wracać na obiad – po dniu pełnym wrażeń, z nową wiedzą i doświadczeniami. Było super! Zobacz zdjęcia

Pierwsze Jasełka Melmaków

Przez zimowe białe dróżki przedszkolaków tupią nóżki.

Wpuście ich do szopki progu chcą zaśpiewać pieśni Bogu.

W miniony czwartek miało miejsce wydarzenie, na które wszyscy bardzo długo czekaliśmy. Najmłodsze przedszkolaki mogli wreszcie wystąpić w swoim pierwszym przedstawieniu jasełkowym, do którego od dawna dzielnie się przygotowywali. Melmaki w uroczy sposób (czasem śmieszny, czasem wzruszający) przedstawiły rodzicom i gościom historię betlejemskiej nocy. Na scenie zaprezentowały się piękne anioły, które cudnie śpiewały, skakały, sypały piórka i dzwoniły dzwoneczkami. Nie zabrakło Maryi i Józefa, którzy idąc pośród wichru do Betlejem spotkali gospodarza i gospodynię, dzięki którym znaleźli schronienie. Stajenka pokryta sianem stała się miejscem narodzin Jezusa. Przy stajence nie mogło zabraknąć zwierząt, dlatego naszej  pilnie strzegły koty. Pojawili się też pasterze i trzej królowie „wszyscy ładnie wystrojeni w koronach na głowie”. Ze sceny głośno wybrzmiały kolędy i wspaniałe pastorałki, jedną z nich mali aktorzy zagrali nawet na instrumentach. Było też wspólne kolędowanie z rodzicami przy akompaniamencie gitary Pana Dyrektora. Na koniec Melmaki wręczyły rodzicom prezenty – wykonane przez siebie pawie oczka. Po części artystycznej na dzieci i gości czekał słodki poczęstunek. Rodzice mogli skorzystać z kiermaszu ciast, z którego dochód przeznaczony zostanie na pomoc choremu na nowotwór chłopcu Jasiowi. Serdecznie dziękujemy rodzicom i gościom za obecność oraz wsparcie naszej akcji. Zobacz zdjęcia

Pchła Krętaczka

W poniedziałkowe przedpołudnie ponownie zawitali do entliczka aktorzy ze Studia Małych Form Teatralnych Art Re z Krakowa. Tym razem z przedstawieniem „Pchła Krętaczka” czyli adaptacją sceniczną wiersza J. Brzechwy pt. „Pchła Szachrajka”. „Pchła Krętaczka” to opowieść o bardzo eleganckiej małej Pchełce, która potrafi robić różne psoty i głupstwa. Próbuje przekonać Kotka, że jest bardzo groźna i boją się jej wszystkie zwierzątka. Słoniowi obiecuje, że zostanie jego żoną, jeśli ten spełni jej życzenie. Śwince – kelnerowi w cukierni, też robi psikusa.  Na szczęście ostatecznie sędziemu – Pieskowi udaje się poskromić małą Pchełkę – Oszustkę i przekonać ją, że kłamstwo nie popłaca…  W przedstawieniu aktywny udział wzięły także nasze przedszkolaki, które ochoczo włączały się w akcję, tańczyły, klaskały a na koniec jako ława przysięgłych pomogły sędziemu -Pieskowi wymyślić m. in. kary za przewinienia bohaterki i przywołać ją do porządku. Zabawna pchełka, kotek, słoń i świnka rozbawiły nasze przedszkolaki do łez! Zobacz zdjęcia

Przegląd Kolęd i Pastorałek "Rodzinne kolędowanie"

Dziś w entliczku zaroiło się od najprawdziwszych kolędników, a to za sprawą I Wewnątrzprzedszkolnego Przeglądu Kolęd i Pastorałek „Rodzinne kolędowanie”, który odbył się dziś w naszym Przedszkolu po raz pierwszy, ale mamy nadzieję nie ostatni. Rodzinne, międzypokoleniowe zespoły muzyczne stworzone przez nasze Przedszkolaki przez całe Święta ćwiczyły w domach najróżniejsze kolędy i pastorałki, by dziś wystąpić i wspólnie z nami powalczyć o ożywienie zanikającej już niestety, aczkolwiek wspaniałej tradycji śpiewania pięknych polskich kolęd i pastorałek. Wszyscy wykonawcy zostali nagrodzeni, nie mogliśmy jednak tak po prostu się rozejść… Po przeglądzie zasiedliśmy wszyscy przy dźwięku gitary pana Dyrektora i taty Marysi – pana Marka, chwyciliśmy za najróżniejsze instrumenty – janczarki, trójkąty, ton bloki, grzechotki, bębenki, tamburyna i zaczęliśmy wspólne kolędowanie. Entliczek chyba jeszcze nigdy nie widział tylu wspaniałych muzyków i instrumentów na raz. Zabrzmiała fantastyczna, kolędnicza orkiestra. To był naprawdę magiczny, rodzinny czas. Dziękujemy uczestnikom za odwagę i gratulujemy! Byliście fantastyczni! Mamy nadzieję, że spotkamy się za rok, a grono entliczkowych kolędników się powiększy. Już dziś zachęcamy :) Zobacz zdjęcia

Wesołych Świąt i Dobrego Nowego Roku 2015

Niech magiczna noc wigilijnego wieczoru przyniesie spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem.

Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia, niech spełniają się wszystkie Wasze marzenia...

życzy zespół entliczka-pentliczka

Jasełka Pepelków

W czwartkowe popołudnie w grupa Pepelków zaprosiła swoich rodziców na przedstawienie jasełkowe. Jak było? Otóż zaczęło się bardzo nastrojowo - na widowni zgasły światła i zabrzmiały nuty piosenki, zapłonęły zimne ognie a wśród publiczności pojawiły się pierwsze westchnienia zachwytu i wzruszenia. Potem na scenie pojawili się tańcujący Pasterze, liryczne Anioły, komiczne i rozbrykane diabły w towarzystwie króla Heroda, przybyli także dostojni Królowie oraz troskliwi Maryja z Józefem. Wszystko otoczone muzyką, niezwykłymi pastorałkami, ruchem scenicznym i prawdziwą grą aktorską. Takich braw, jak te po naszym występie jeszcze nie było! :) Po gromkim aplauzie nasi aktorzy rozdali swoim rodzicom drobne podarunki i wyruszyliśmy na degustację przyniesionych ciast i ciasteczek. Nie obyło się także bez wspólnego kolędowania. To był naprawdę niezwykły wieczór! Zobacz zdjęcia

Aniołki...

Okres świąt Bożego Narodzenia to czas jasełek i wspólnego kolędowania, dlatego dzieci z grupy Filifiaki przygotowały dla swoich najbliższych przedstawienie. Pierwszym krokiem było wyuczenie się świątecznych piosenek, a potem opanowanie układów choreograficznych. Przed występem przystroiliśmy pięknie sale. Na koniec pozostała już tylko generalna próba i można było zaczynać. W świątecznej atmosferze rodzice zobaczyli przedstawienie pod tytułem „Aniołki”. Dzieci w strojach aniołów, z rumieńcami na twarzach i bez tremy opowiedziały krótką historię o tym, jak opiekowały się maleńkim Jezuskiem. Dzieci pięknie śpiewały i tańczyły, a ich występ został nagrodzony gromkimi brawami. Filifiaki wręczyły rodzicom samodzielnie wykonane aniołki i zaprosiły na słodki poczęstunek. Razem mogliśmy spędzić miło czas, porozmawiać i pośpiewać kolędy. Ten wyjątkowy wieczór  idealnie wprowadził wszystkich w atmosferę Świąt Bożego Narodzenia. Zobacz zdjęcia

Piernikowe choinki

Dzisiaj nasze Entki odwiedziła pani Maja - mama Lenki. Przybyła do nas z niezwykłym pomysłem na wyjątkowy świąteczny upominek dla najbliższych :) Jaki? Przede wszystkim słodki, a poza tym niezwykle urokliwy. Choinki z pierników, bo o nich mowa wykonaliśmy wspólnie pod czujnym okiem pani Mai. Największą część pracy, czyli upieczenie duuuuuużej ilości i różnej wielkości pierników w kształcie gwiazdek - wykonała mama Lenki w domu - oczywiście z pomocą Lenki i jej siostry Weroniki, a nam pozostała rzecz najprostsza i chyba najprzyjemniejsza - składanie choineczki i ozdabianie jej :) Choinki wyszły przepiękne i na pewno staną na honorowym miejscu w każdym domu. Bez wątpienia taki drobiazg może sprawić mnóstwo radości, mamy nadzieję, że tak się właśnie stało i piernikowe choinki ucieszyły bliskich naszych Entków. Pani Mai dziękujemy, przede wszystkim za ciekawy pomysł i za to że znalazła czas, by w ferworze przedświątecznych obowiązków przyjść do nas i się nim z nami podzielić :) To był naprawdę przyjemnie spędzony czas! A dla was kochani Rodzice mamy dobrą radę - nie macie pomysłu na świąteczne prezenty dla bliskich? Zamiast biegać po sklepach w poszukiwaniu czegoś, czego jeszcze na pewno wasi bliscy nie mają, bądź kupować kolejnej pary ciepłych wełnianych skarpet, które prędzej czy później wylądują na dnie szuflady, zestawu kosmetyków - nie zawsze trafionego czy innego niekoniecznie potrzebnego gadżetu - zróbcie prezenty sami :) Takie choineczki na pewno ucieszą każdego i możecie być pewni, że taki prezent będzie oryginalny, jedyny w swoim rodzaju i na pewno nie powtórzy :) Zobacz zdjęcia

Dawno temu w Betlejem...

Tymi słowami rozpoczęliśmy entkowy występ jasełkowy, który oficjalnie otworzył sezon świątecznych spotkań przy choince z bliskimi naszych przedszkolaków. Entki już od miesiąca ćwiczyły role, piosenki, układy choreograficzne, by wystąpić przed rodzicami. Już nie mogły się doczekać :) I oto wreszcie nadszedł ten wyjątkowy dzień, a właściwie wieczór... który sprawił, że na dobre świąteczna atmosfera rozgościła się w entliczku. Nagle wśród przygaszonych lamp i przy zapachu choinki na scenie pojawiła się Maryja, całe mnóstwo aniołków, pastuszkowie i królowie... - w te wyjątkowe postacie wcieliły się oczywiście Entki i jak zwykle oczarowały wszystkich przede wszystkim swoim śpiewem. Występ udał się, bez dwóch zdań! Na koniec dzieci obdarowały swoich bliskich pięknymi, samodzielnie wykonanymi aniołami i zaprosiły na słodki poczęstunek :) Było niezwykle sympatycznie i naprawdę wszyscy poczuliśmy magię zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia... Zobacz zdjęcia

Trochę miodu...

Trochę miodu, masła, mąki, cukru, cynamonu , trochę chęci i  zapału i już czuć świąteczne zapachy.  To „Dzieciaki –Melmaki”  upiekły w przedszkolu  swoje pierwsze świąteczne pierniczki. Do zadania podeszły  bardzo profesjonalnie. Najpierw poznawały właściwości i określały cechy poszczególnych składników, a następnie mieszały, sypały, dodawały, ugniatały. Potem w ruch poszedł wałek i foremki i w kilka chwil powstały przepyszne pierniczkowe gwiazdeczki, serduszka, domki, księżyce i kwiatuszki, które szybko znikały z tacy. Bardzo cieszyliśmy się, mogąc obdarować pierniczkami Rodziców oraz pracowników Przedszkola. Zobacz zdjęcia

Finał akcji "Góra grosza"

Jak co roku przed świętami, również i tym razem entliczek włączył się w pomaganie innym - słabszym i potrzebującym. W tym roku, zdecydowaliśmy się dołączyć do akcji charytatywnej  "Góra grosza" zorganizowanej przez Towarzystwo "Nasz dom", które zbiera pieniążki by pomóc domom dziecka, rodzinnym domom dziecka oraz rodzinom zastępczym. Jak zwykle okazało się, że entliczkowe przedszkolaki i ich rodzice mają wielkie serducha, które zawsze są otwarte i gotowe by nieść pomoc. Przez blisko miesiąc w każdej grupie, w myśl hasła "Jeden grosz znaczy niewiele, ale góra grosza jest największa na świecie" do specjalnych pojemników zbieraliśmy monety. Przedszkolaki ochoczo opróżniały swoje skarbonki, by podzielić się tym, co mają, ze swoimi kolegami i koleżankami, dla których los nie był zbyt łaskawy. Nasza góra grosza rosła i rosła... Akcję zakończyliśmy 5 grudnia, potem trzeba było tylko nasze zebrane pieniążki dokładnie posegregować i policzyć. Uwierzcie nam - było ich całe mnóstwo! Ostatecznie zebraliśmy blisko 400 zł!!! Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy swoim sercem zechcieli podzielić się z innymi. Dla naszych przedszkolaków to kolejna wartościowa lekcja - że są na świecie inni, którym o ile tylko można trzeba pomóc, by uczynić ich życie choć odrobinę lepszym i wywołać na ich twarzach choć tyciuteńki cień uśmiechu :)

Zapachniało choinką...

„Wczoraj rosłaś na polanie – dzisiaj przyszłaś do nas

Jakie miłe to spotkanie choinko zielona!”

Oj tak tak… w entliczku poczuliśmy, że święta zbliżają się wielkimi krokami. W miniony czwartek w każdej z przedszkolnych sal stanęła przepiękna, pachnąca lasem choinka… Ależ było radości! Bo któż z nas nie lubi ubierać choinki? Szybciutko poszły w ruch światełka, bombki, łańcuchy i całe mnóstwo innych ozdób  - zabraliśmy się za dekorowanie i w mig nasze drzewka zrobiły się kolorowe. Wszystkie są przepiękne, choć każde z nich zupełnie inne :) Zobacz zdjęcia